Cześć,
przy projektowaniu lub modernizacji instalacji coraz częściej spotykam się z wyłącznikami różnicowoprądowymi typu A zamiast AC.
Teoretycznie przy współczesnych urządzeniach z elektroniką wybór typu A wydaje się bardziej uzasadniony, ale ciekawi mnie, jak wygląda to w praktyce.
Pralka, zmywarka, płyta indukcyjna, zasilacze LED, komputery, elektronarzędzia – elektroniki w domu jest coraz więcej.
Czy obecnie montowanie RCD typu AC ma jeszcze praktyczne uzasadnienie w nowych instalacjach?
A może nie ma sensu stosować typu A „wszędzie” i lepiej dobierać RCD w zależności od konkretnego odbiornika?
Chętnie poznam opinie elektryków, którzy wykonują takie instalacje na co dzień.
Jakie typy RCD najczęściej stosujecie i z czego wynika Wasz wybór?
