⚡ TL;DR
- Sonoff NSPanel Pro Gen2 to panel ścienny z ekranem 3,95″, dwoma przekaźnikami, Zigbee 3.0, Matter Bridge i F-Droidem.
- Największa różnica względem Gen1 to dwa wbudowane przekaźniki. Panel może realnie zastąpić podwójny włącznik światła.
- Gen2 działa żwawiej i płynniej niż Gen1. UI jest bardzo podobne, ale obsługa sprawia lepsze wrażenie.
- Na ekranie głównym pojawił się nowy widżet do sterowania wbudowanymi przekaźnikami. W Gen1 go nie ma.
- Home Assistant lub openHAB można uruchomić przez F-Droid .
- Panel wymaga przewodu neutralnego. Bez N w puszce nie ma prostej wymiany starego włącznika.
- Standardowa puszka 60 x 60 mm nie zawsze wystarczy w praktyce. Płytka puszka i dużo przewodów to przepis na frustrację.
- Zigbee działa jako Hub albo Router – trzeba wybrać tryb.
- Matter Bridge ma sens, ale nie traktowałbym go jako magicznego rozwiązania wszystkich problemów z ekosystemami.
- To sprzęt z dużym potencjałem, ale pełny sens ma wtedy, gdy naprawdę wykorzystasz kilka jego ról naraz.

🧩 Co to jest i dla kogo ma sens?
NSPanel Pro Gen2 nie jest zwykłym przyciskiem światła z ekranem. To panel, który łączy kilka funkcji naraz: fizyczny włącznik dwóch obwodów, ekran sterowania smart home, panel Home Assistant, bramkę Zigbee, router Zigbee, Matter Bridge, podgląd kamer i proste centrum ogrzewania.
I właśnie dlatego nie jest to sprzęt dla każdego.
Ma sens, jeśli chcesz mieć jeden fizyczny punkt sterowania domem. Taki, który rozumieją domownicy, goście i dzieci. Telefon jest super, ale włącznik na ścianie nadal wygrywa dostępnością.
NSPanel Pro Gen2 szczególnie pasuje do osób, które:
- chcą zastąpić podwójny włącznik światła panelem,
- mają Home Assistant i szukają ściennego ekranu do dashboardu,
- używają eWeLink, Sonoffa albo Zigbee,
- chcą przetestować Matter Bridge,
- potrzebują prostego centrum scen przy wejściu, w salonie albo na piętrze.
Jeśli szukasz tylko prostego włącznika światła, to ten panel będzie przerostem formy nad treścią. Do tego są tańsze i prostsze rozwiązania.
📌 Sonoff NSPanel Pro Gen2 w pigułce
| Cecha | Opis |
|---|---|
| Typ | Panel ścienny smart home |
| Ekran | 3,95″, 480 x 480 px |
| Pamięć | 2 GB RAM / 32 GB |
| Łączność | Wi-Fi 2,4/5 GHz, Zigbee 3.0 |
| Przekaźniki | 2 kanały |
| Integracje | eWeLink, Home Assistant, Matter |
| Montaż | Puszka 60 x 60 mm, neutralny wymagany |
🖥️ Budowa i ekran
Panel ma format 86 x 86 mm i ekran dotykowy 3,95″ o rozdzielczości 480 x 480 px. To wystarcza do scen, kafelków, temperatury, statusu alarmu i prostego dashboardu Home Assistant.

Nie jest to ekran do długiego przeglądania internetu. I dobrze, bo nie po to kupuje się panel ścienny.
W codziennym użyciu ważniejsze od samej rozdzielczości jest to, że ekran jest czytelny, dotyk reaguje sensownie, a interfejs nie sprawia wrażenia ociężałego jak w pierwszej generacji.
2 GB RAM i 32 GB pamięci to rozsądny zestaw jak na panel ścienny. Nie jest to tablet multimedialny, ale do sterowania domem, Home Assistant i kilku aplikacji z F-Droida wystarcza.
🔧 Montaż – neutralny, puszka i kablowe spaghetti
Tu trzeba od razu powiedzieć najważniejsze: Sonoff NSPanel Pro Gen2 wymaga przewodu neutralnego.

Jeśli w puszce po starym włączniku masz tylko fazę i przewody idące do lampy, to nie będzie prosta wymiana jeden do jednego. Panel ma ekran, Wi-Fi, Zigbee, przekaźniki i elektronikę, więc musi być normalnie zasilany.
Druga sprawa to miejsce.
Panel mieści się w standardowej puszce 60 x 60 mm, ale to nie oznacza, że montaż zawsze będzie wygodny. Przy płytkiej puszce można praktycznie zapomnieć o komfortowej instalacji, a nawet o możliwości instalacji. Przy głębokiej puszce jest lepiej, ale jeśli podłączamy dwa źródła światła, robi się ciasno.
W środku może pojawić się zasilanie, neutralny, dwa wyjścia na lampy, przewody ochronne, złączki i ewentualne przeloty dalej. W praktyce może się zrobić okolica 9 przewodów do ogarnięcia. Jeśli są to sztywne przewody typu drut, a nie linka, ułożenie całości za panelem potrafi być małym elektrycznym origami.

Mój rada przed zakupem: zdejmij obecny włącznik, zrób zdjęcie puszki i policz przewody. To szybciej odpowie na pytanie czy to ma sens niż czytanie kolejnych specyfikacji.
Na co patrzeć?
- czy jest przewód neutralny,
- czy puszka jest głęboka,
- ile przewodów trzeba zmieścić,
- czy przewody są drutem czy linką,
- czy panel nie będzie wypychany przez przewody.
To nie jest zarzut wobec Sonoffa. Po prostu każdy panel ścienny z ekranem i przekaźnikami ma fizyczne wymagania. Na renderach wszystko wygląda pięknie, a potem przychodzi ściana z 2007 roku, płytka puszka i przewody twarde jak drut zbrojeniowy. I nagle smart home robi się bardzo analogowy. 😄
🔌 Dwukanałowy przekaźnik – największa praktyczna zmiana
To jedna z najważniejszych funkcji Gen2.
Wiele paneli ściennych wygląda dobrze, ale później okazuje się, że do realnego sterowania światłem potrzebujesz dodatkowego modułu w puszce. Tutaj Sonoff zrobił coś praktycznego: dodał dwa kanały sterowania.

Dzięki temu panel może obsłużyć na przykład światło główne i dekoracyjne w salonie, dwie sekcje oświetlenia w kuchni, lampę sufitową i kinkiety albo klasyczny podwójny włącznik.
Są też funkcje interlock i inching. Pierwsza blokuje jednoczesne działanie kanałów, druga pozwala automatycznie wyłączyć przekaźnik po określonym czasie.
To nie są funkcje, które robią wielki marketingowy fajerwerk. Ale w praktyce właśnie takie rzeczy decydują, czy sprzęt jest tylko ładny, czy naprawdę użyteczny.
🧱 Nowy widżet przekaźników na ekranie głównym
UI w Gen2 jest praktycznie takie samo jak w NSPanel Pro Gen1. Jeśli ktoś używał poprzednika, nie będzie musiał uczyć się wszystkiego od nowa.
Różnica jest taka, że w Gen2 na ekranie głównym można mieć nowy widżet do sterowania wbudowanymi przekaźnikami. Czyli nie trzeba wchodzić głębiej w menu, żeby włączyć lub wyłączyć fizyczne kanały.

Masz kafelki na ekranie głównym i klikasz światło jak w normalnym panelu.
W Gen1 takiego widżetu nie ma (a przynajmniej nie w momencie pisania tego artykłu). To mały detal, ale duży w praktyce.
🆚 NSPanel Pro Gen2 vs NSPanel Pro Gen1
Pierwszy NSPanel Pro był przede wszystkim ściennym panelem sterowania z bramką Zigbee. Miał ekran, Wi-Fi, Zigbee, sceny, kamery, termostat i integracje z eWeLink.
Ale brakowało mu jednej bardzo przyziemnej rzeczy: przekaźników.
Gen1 mógł wisieć na ścianie i sterować Smartny Domem, ale jeśli chciałeś zastąpić nim klasyczny włącznik światła, zaczynała się zabawa z dodatkowymi modułami. Gen2 rozwiązuje ten problem, bo ma dwa kanały przekaźnikowe.
Najważniejsze różnice w praktyce są trzy.
- Po pierwsze: Gen2 ma przekaźniki. Panel nie tylko pokazuje kafelki, ale też fizycznie przełącza obwody.
- Po drugie: Gen2 jest żwawszy. Przechodzenie po ekranach, reakcja na dotyk i ogólne wrażenie z obsługi są lepsze niż w Gen1. To ważne, bo panel ścienny musi reagować szybko. Jeśli klikam światło i czekam, aż interfejs łaskawie się obudzi, magia smart home znika.
- Po trzecie: Gen2 ma odświeżony sprzęt. Dostajemy mocniejszy CPU, więcej miejsca na instalowanie dodatkowych aplikacji, odświeżony moduł Zigbee, dwuzakresowe Wi-Fi 2,4 GHz i 5 GHz, mocniejszy mikrofon i głośnik oraz czujnik odległości. UI pozostaje bardzo podobne do Gen1, ale całość działa sprawniej i daje więcej zapasu na codzienne używanie panelu jako centrum sterowania.
Czy warto wymienić Gen1 na Gen2? Jeśli używasz Gen1 tylko jako ekranu do scen i wszystko działa, nie ma przymusu. Ale jeśli brakowało Ci przekaźników, przeszkadzała ociężałość pierwszej generacji albo chcesz wygodniejszy panel Home Assistant, Gen2 jest dużo ciekawszy.
🏡 Home Assistant i inne – jeden z głównych powodów, żeby się tym panelem zainteresować
Home Assistant, openHAB można uruchomić na panelu przez aplikację z F-Droid. Najciekawsze jest jednak to, że aplikacje można ustawić jako Home App, czyli główny ekran panelu.

To bardzo dobry kierunek. Jeśli ktoś ma cały dom w Home Assistant, lub innym systemie do automatyki i nie chce drugiego równoległego interfejsu producenta. Chce swój dashboard, swoje encje i swoje automatyzacje.
Tylko trzeba podejść do tego rozsądnie. Najlepszy dashboard na taki panel powinien być prosty: światła, sceny, alarm, temperatura, szybki podgląd kamery i kilka dużych przycisków typu Wychodzę, Noc, Goście.
Nie robiłbym tu ekranu z 50 encjami, 12 wykresami i trzema strumieniami kamer. Da się? Pewnie tak. Czy będzie przyjemnie? Niekoniecznie.
🕸️ Zigbee i synchronizacja do Home Assistant
NSPanel Pro Gen2 może działać z Zigbee na dwa sposoby.
Pierwszy to Zigbee Hub. Wtedy panel jest bramką i można dodawać do niego urządzenia Zigbee.
Drugi to Zigbee Router. Wtedy panel nie jest centrum sieci, tylko wzmacnia istniejącą sieć Zigbee.
To bardzo sensowne, bo urządzenie jest zasilane na stałe. A urządzenia zasilane z sieci to naturalni kandydaci na routery Zigbee.
Haczyk? Hub i Router to różne tryby. Jeśli budujesz dom w eWeLink i chcesz dodawać czujniki bezpośrednio do panelu – wybierasz Hub. Jeśli masz już Zigbee2MQTT albo ZHA i chcesz poprawić zasięg – Router może być ciekawszy.
Panel ma też opcję synchronizacji urządzeń Zigbee do Home Assistant przez konfigurację w eWeLink. To może być ciekawe dla osób, które nie chcą stawiać osobnego dongla Zigbee.
W praktyce w Home Assistant najważniejsze będą opóźnienia, lokalność działania, jakość encji, stabilność po restarcie i zachowanie po braku internetu. Jeśli synchronizacja działa dobrze, super. Jeśli działa tylko wystarczająco do prostych scen, entuzjaści HA i tak wybiorą własnego koordynatora Zigbee.
🌉 Matter Bridge – most, który może pomóc, ale nie zrobi cudów
Matter Bridge pozwala wystawić wybrane urządzenia do Apple Home, Google Home, Alexy czy SmartThings.
To dokładnie ten kierunek, którego smart home potrzebuje. Przeciętny dom nie składa się z urządzeń jednej marki. Mamy Sonoffa, Aqara, Shelly, IKEA, Wi-Fi, Zigbee, trochę Home Assistant i rodzinę, która chce tylko powiedzieć: Siri, zgaś światło.

Most Matter może pomóc, ale nie zrobi cudów. Nie oznacza, że każde urządzenie dostanie wszystkie funkcje w każdej aplikacji. Czasem przejdzie tylko podstawowy stan, czasem włącz/wyłącz, czasem temperatura albo jasność. Bardziej zaawansowane funkcje mogą zostać w aplikacji producenta.
W praktyce warto sprawdzić, jakie urządzenia da się wystawić, jak szybko działają, czy statusy aktualizują się poprawnie i czy po restarcie wszystko wraca na miejsce.
🎛️ Funkcje dodatkowe – kamery, interkom, ogrzewanie i bezpieczeństwo
NSPanel Pro Gen2ma sporo funkcji, które nie są głównym powodem zakupu, ale mogą być przydatne.
Panel obsługuje kamery RTSP i DIY. To ma sens, bo szybki podgląd kamery na ścianie jest praktyczny: brama, drzwi wejściowe, garaż, pokój dziecka, podjazd albo taras. Nie chodzi o oglądanie godzin nagrań. Chodzi o szybkie sprawdzenie, co się dzieje.

Mamy też dwa mikrofony i głośnik, więc panel może działać jako prosty interkom. Nie spodziewam się jakości jak z dobrego wideodomofonu, ale jako funkcja użytkowa – czemu nie.
Panel może też pełnić rolę centrum ogrzewania. Jeśli korzystasz z eWeLink i kompatybilnych termostatów/czujników, może być wygodnym miejscem do sterowania temperaturą. Jeśli masz ogrzewanie zrobione w Home Assistant, prawdopodobnie i tak zrobisz własny dashboard HA.
Do tego dochodzi Smart Security, czyli trzy tryby bezpieczeństwa: Home, Away i Sleep. Czy to zastąpi profesjonalny alarm? Nie. Czy może być sensownym alarmem smart home do mieszkania, garażu albo domku letniskowego? Tak – ale jedynie jako urządzenie do wysyłania powiadomień lub tworzenia reguł odstraszających potencjalnych intruzów np. symulując obecność domowników poprzez losowe włączanie i wyłączanie oświetlenia w domu.
Na plus zapisuję też Tryb Gościa. Panel można ograniczyć do sterowania, bez możliwości grzebania w konfiguracji. To funkcja, którą doceni każdy, kto ma w domu dzieci, gości albo domownika z podejściem: nie wiem, co kliknąłem, ale teraz nie działa. 🫠
🏘️ Moje scenariusze użycia
1. Korytarz – ekran startowy domu
Przy wejściu panel może obsługiwać tryby Wychodzę, Wracam, Noc i Goście. Do tego status alarmu, podgląd kamery i sterowanie światłem przy wejściu.
2. Salon – światło i sceny
Dwa przekaźniki mogą sterować dwoma sekcjami światła, a ekran może uruchamiać sceny typu Film, Goście, albo Wieczór.
3. Home Assistant dla domowników
Prosty dashboard z dużymi kafelkami. Bez technicznego chaosu, bez miliona encji, bez wykresów, których nikt poza nami nie rozumie.

4. Zigbee Router
Jeśli panel wisi w dobrym miejscu, może poprawić zasięg sieci Zigbee. To mniej efektowne niż Matter Bridge, ale w praktyce może być bardziej przydatne.
5. Piętro albo pokój dziecka
Interkom, szybki podgląd kamery, sterowanie ogrzewaniem i sceny nocne. Nie jako zabawka, tylko jako prosty punkt sterowania.
⚠️ Ograniczenia i uwagi – bez pudru
- Neutralny: bez przewodu neutralnego w puszce nie ma łatwej wymiany.
- Puszka: standard 60 x 60 mm nie oznacza wygodnego montażu. Płytka puszka może przekreślić temat.
- UI: Gen2 nie jest wizualną rewolucją. Interfejs jest bardzo podobny do Gen1.
- Matter Bridge: most Matter jest przydatny, ale nie przeniesie magicznie wszystkich funkcji każdego urządzenia.
- Home Assistant, openHAB: działa, ale wymaga lekkiego dashboardu. Panel ścienny to nie miejsce na przeładowany kokpit.
- Zigbee: Hub i Router to różne tryby. Trzeba zdecydować, czego potrzebujesz.
- Firmware: duża liczba funkcji oznacza dużą zależność od aktualizacji. To sprzęt, który trzeba oceniać nie tylko po specyfikacji, ale też po tym, jak zachowuje się po tygodniach używania.


- Dwukanałowy przekaźnik.
- Nowy widżet przekaźników na ekranie głównym.
- Lepsza płynność niż w Gen1.
- F-Droid i możliwość instalacji aplikacji
- Możliwość ustawienia HA jako Home App.
- Zigbee 3.0 z trybem Hub i Router.
- Matter Bridge.
- Obsługa kamer RTSP/DIY.
- Funkcje termostatu i centralnego ogrzewania.
- Smart Security z trzema trybami.
- Czujnik zbliżeniowy i automatyczna jasność.
- Tryb gościa.
- Dużo bardziej praktyczny niż Gen1.
- Wymaga przewodu neutralnego.
- Płytka puszka 60 x 60 mm może przekreślić montaż.
- Przy dwóch obwodach światła robi się ciasno w puszcze instalacyjnej
- Matter Bridge może mieć ograniczenia.
- Mały ekran wymusza prosty dashboard HA lub openHAB
- Dużo funkcji oznacza zależność od firmware.

🏁 Werdykt
Sonoff NSPanel Pro Gen2 to jeden z najciekawszych paneli ściennych, jakie ostatnio pojawiły się w smart home. Nie dlatego, że ma ekran. Ekranów mamy już sporo. Najciekawsze jest to, że Sonoff próbuje połączyć w jednym urządzeniu fizyczne sterowanie, Zigbee, Matter, Home Assistant i aplikacje trzecie.
Najbardziej podoba mi się kierunek z F-Droidem. To może sprawić, że panel będzie atrakcyjny nie tylko dla użytkowników eWeLink, ale też dla osób, które budują dom lokalnie i chcą mieć własny dashboard na ścianie.
Druga rzecz, która robi różnicę, to dwa przekaźniki. W porównaniu z Gen1 to ogromny krok do przodu. Pierwsza generacja była panelem sterowania. Gen2 zaczyna być realnym elementem instalacji.
Trzecia rzecz to płynność. Gen2 jest wyraźnie żwawszy od Gen1. UI wygląda prawie tak samo, ale działa przyjemniej, a nowy widżet do sterowania wbudowanymi przekaźnikami na ekranie głównym sprawia, że panel staje się dużo bardziej użyteczny w codziennym klikaniu.
Największa obawa? Stabilność i dopracowanie funkcji. Na pierwszy rzut oka NSPanel Pro Gen2 robi prawie wszystko. Teraz pytanie, czy robi to wystarczająco dobrze, żeby powiesić go w centralnym miejscu domu i nie tłumaczyć domownikom, że po aktualizacji już będzie lepiej.
Do tego dochodzi montaż. Neutralny, głęboka puszka, dużo przewodów i sztywne druty mogą zrobić z instalacji całkiem niezłe wyzwanie. Jeśli puszka jest dobrze przygotowana, będzie OK. Jeśli nie – lepiej wiedzieć to przed zakupem.
Moja krótka konkluzja?
NSPanel Pro Gen2 ma największy sens wtedy, gdy nie szukasz samego ekranu, tylko realnego zamiennika podwójnego włącznika, który przy okazji może być panelem Home Assistant, bramką Zigbee i mostem Matter.
Bo smart home nie wygrywa listą funkcji. Wygrywa wtedy, gdy działa codziennie i nikt w domu nie pyta: czemu znowu nie świeci?. 💡
Jeśli chcesz kupić ten produkt sprawdź te oferty.
Kody zniżkowe mogą tracić ważność. Daj nam znać jeśli linki lub kody nie są już aktualne.



