
Dziś na warsztat biorę trzy urządzenia: inteligentną listwę zasilającą Shelly Power Strip 4 Gen4, zewnętrzne gniazdko Shelly Outdoor Plug S Gen3 oraz Shelly Plug S MTR Gen3. Czy te sprzęty rzeczywiście są tak „sprytne”, jak obiecuje producent? Sprawdzam, co kryje się pod obudową – z perspektywy kogoś, kto widział już niejedną „rewolucję” w smart home.
Nowości Shelly w pigułce – porównanie parametrów
| Cecha | Power Strip 4 Gen4 | Outdoor Plug S Gen3 | Plug S MTR Gen3 | |
|---|---|---|---|---|
| Przeznaczenie | Wewnątrz (biuro, RTV) | Zewnątrz (ogród, taras) | Wewnątrz (AGD, lampy) | |
| Łączność | Wi‑Fi 6, Bluetooth 5.0, Zigbee | Wi‑Fi, Bluetooth | Wi‑Fi, Bluetooth | |
| Matter | Tak | Tak (może wymagać aktualizację oprogramowania | Tak | |
| Ochrona IP | IP20 | IP44 (odporność na bryzgi) | IP20 | |
| Maks. obciążenie | 16 A łącznie / 12 A na gniazdo | 12 A | 12 A | |
| Pomiar energii | Tak (każde gniazdo osobno) | Tak (pobór; zależnie od scenariusza możliwe „ujemne” odczyty) | Tak (pobór) |
Uwaga: szczegóły typu „Matter przez aktualizację” mogą zależeć od wersji oprogramowania i regionu. Przed zakupem warto sprawdzić aktualny firmware oraz changelog producenta.
1) Shelly Power Strip 4 Gen4: centrum dowodzenia energią
Listwa Gen4 to bez wątpienia najbardziej zaawansowany produkt w tym zestawieniu. Zastępuje cztery pojedyncze inteligentne wtyczki – co bywa wygodniejsze i estetyczniejsze (szczególnie przy RTV i biurku), a często także bardziej opłacalne.’

Trzy tryby pracy – i trzeba wybrać jeden
W praktyce ta listwa może działać w trzech trybach:
- Ekosystem Shelly (klasycznie: aplikacja Shelly, lokalne API, integracje),
- Matter (żeby wpiąć ją do Apple Home / Google Home / SmartThings bez dodatkowych mostków),
- Zigbee (możesz wpiąć ją do systemów open‑source, np. Home Assistant, przez Zigbee2MQTT lub ZHA).
To ważne: listwa nie działa jednocześnie w Wi‑Fi/Matter i Zigbee. Trzeba się zdecydować na tryb, a przełączenie robi się fizycznie na listwie (kroki poniżej).
Kluczowe technologie
Urządzenie napędza nowa platforma sprzętowa (dla Gen4), a największą nowością w praktyce jest zestaw: Wi‑Fi 6 + Zigbee.
W trybie Zigbee listwa staje się pełnoprawnym elementem sieci mesh (routerem), więc potrafi przekazywać pakiety dalej i realnie poprawić zasięg czujników czy żarówek Zigbee — o ile stoi w sensownym miejscu (np. salon/biuro). To też dobra wiadomość dla osób budujących automatykę na open‑source: możesz ją sparować np. z Home Assistant przez Zigbee2MQTT lub ZHA.
Wygląd i konstrukcja – co warto wiedzieć przed zakupem
Power Strip 4 Gen4 wygląda jak „zwykła” listwa, ale jest wyraźnie większa i masywniejsza niż klasyczne przedłużacze — w końcu w środku siedzi elektronika, przekaźniki i moduły łączności. W praktyce to sprzęt, który najlepiej sprawdza się na biurku, przy RTV albo pod szafką, a nie upchnięty na siłę w ciasnym korytku kablowym.

Kilka praktycznych obserwacji, które warto mieć z tyłu głowy:
- Ukośne ułożenie gniazd jest wygodne przy typowych wtyczkach, ale przy szerszych zasilaczach/„kostkach” potrafi dojść do sytuacji, że jedna wtyczka zabiera miejsce sąsiedniej.
- Każde gniazdo ma swój przycisk, więc można sterować „manualnie” bez telefonu (przydaje się, gdy chcesz na szybko odciąć zasilanie np. monitorowi czy ładowarce).
- Jeśli planujesz ustawienie listwy w widocznym miejscu, to plus jest taki, że występuje w dwóch kolorach obudowy: białym i czarnym (a do tego ma dopasowany kolor przewodu). Co do samego kabla: jest dość masywny i sprawia wrażenie „porządnego” przewodu do 16 A — na oko można by pomyśleć nawet o 2,5 mm², ale uczciwie w specyfikacji producent podaje przewód H05VV‑F 3G 1,5 mm² o długości 1,5 m.
Jak przełączyć listwę między Matter (Wi‑Fi) a Zigbee
Metoda 1: Web UI (najwygodniej)
Jeśli listwa działa w trybie Shelly/Matter i masz do niej dostęp po Wi‑Fi, najprościej zrobisz to w Web UI.
- Wejdź na panel listwy (adres IP urządzenia w Twojej sieci albo
192.168.33.1w trybie AP). - Przejdź do Ustawień urządzenia i znajdź opcję zmiany trybu/firmware Matter ↔ Zigbee.
- Po przełączeniu listwa uruchomi się ponownie.

Metoda 2: ręczna (gdy listwa jest w Zigbee i „zniknęła” z Wi‑Fi)
To ważny scenariusz: jeśli przełączyłeś listwę na Zigbee, możesz stracić do niej dostęp przez Wi‑Fi/Web UI (bo pracuje jako urządzenie Zigbee). Wtedy ratunkiem jest metoda ręczna — na szczęście da się ją zrobić bez aplikacji.
Przełączenie Zigbee ↔ Matter/WiFi (przyciski na listwie):
- Listwa musi być podłączona do prądu.
- Wciśnij i trzymaj przycisk 1 (pierwsze gniazdo).
- Trzymając przycisk 1, naciśnij szybko 5× przycisk 4 (czwarte gniazdo).
- Listwa wykona restart i przełączy się na drugi tryb (Zigbee → Matter/WiFi lub Matter/WiFi → Zigbee).
Po powrocie do trybu Matter/Shelly możesz ponownie wejść w Web UI (czasem trzeba ponownie skonfigurować Wi‑Fi przez tryb AP).
Parowanie w Zigbee (jeśli już jesteś w trybie Zigbee):
- Trzymaj przycisk 1 i naciśnij 3× przycisk 4, aby uruchomić tryb dodawania do sieci Zigbee (permit join / pairing).
2) Shelly Outdoor Plug S Gen3: inteligencja wychodzi do ogrodu
Do tej pory automatyzacja ogrodu często kończyła się na kombinacjach z „wewnętrznym” gniazdkiem schowanym w pudełku. Outdoor Plug S Gen3 rozwiązuje ten problem, bo jest zaprojektowany do pracy na zewnątrz i ma klasę ochrony IP44.

Tryby pracy – Shelly albo Matter (trzeba wybrać)
To gniazdko nie ma Zigbee jak listwa Gen4, ale i tak daje wybór dwóch ścieżek:
- Tryb Shelly (domyślny) – konfigurujesz i sterujesz w aplikacji Shelly, masz dostęp do pełnego zestawu funkcji (np. lokalne sterowanie, integracje, automatyzacje po stronie Shelly).
- Tryb Matter – włączasz Matter (jeśli go potrzebujesz), żeby dodać urządzenie do ekosystemów typu Apple Home / Google Home / SmartThings bez dodatkowych mostków.
Ważne: to nie działa „naraz”. Jeśli stawiasz na Matter, robisz to kosztem części funkcji typowo „shelly’owych” (np. niektórych opcji zaawansowanych), więc warto zdecydować, co jest dla Ciebie priorytetem.

IP44 – jak to czytać i co to realnie oznacza?
Oznaczenie IP składa się z dwóch cyfr:
- pierwsza cyfra (4) – ochrona przed ciałami stałymi większymi niż ok. 1 mm (np. drobny żwirek, owady, „paprochy” z ogrodu),
- druga cyfra (4) – ochrona przed bryzgami wody z dowolnego kierunku (np. deszcz z wiatrem, zachlapanie przy myciu tarasu, woda z konewki).
Co można, a czego lepiej nie robić?
- ✅ Tak: deszcz, wilgoć w typowym użytkowaniu przy elewacji, tarasie, altanie; gniazdko w zewnętrznym gnieździe z klapką; kabel poprowadzony w dół.
- ⚠️ Z głową: zraszacze ogrodowe „strzelające” bezpośrednio w gniazdko – IP44 to bryzgi, nie test pod ciśnieniem.
- ❌ Nie: zanurzanie w wodzie, pozostawienie w kałuży/na ziemi w miejscu, gdzie zbiera się woda, myjka ciśnieniowa z bliska.
Monitoring energii i fotowoltaika „balkonowa”
Gniazdko mierzy zużycie energii i – w zależności od scenariusza pomiaru oraz tego, co dokładnie podpinasz – potrafi pokazać wartości, które w aplikacji mogą wyglądać jak energia oddawana (wartości ujemne). Dla osób z mikroinstalacjami (np. balkonowymi) to ciekawy kierunek do prostego monitoringu.
Przykłady użycia w ogrodzie i na tarasie
To jest dokładnie ten typ sprzętu, który daje największy „efekt wow” w praktyce, bo rozwiązuje prozaiczne problemy:
- Choinka / dekoracje świąteczne na zewnątrz – harmonogram, astro (po zachodzie słońca), timer.
- Girlandy i oświetlenie tarasu – automatyczne włączanie o zmierzchu, wyłączanie o stałej godzinie.
- Oświetlenie przy altanie, schodach, ścieżce – sterowanie z aplikacji + sceny (np. „goście”, „noc”).
- Pompka/fontanna (np. w oczku wodnym) – z zastrzeżeniem: sama pompka zwykle jest w wodzie, ale gniazdko nie. Trzymaj je wysoko, pod osłoną, z przewodem skierowanym w dół.
- Sezonowe sprzęty: dmuchany basen/jacuzzi (pompa), ogrzewanie tarasu tylko jeśli mieścisz się w limitach mocy i masz pewność co do instalacji.

Wygląd i konstrukcja – co warto wiedzieć przed zakupem
Outdoor Plug S Gen3 ma obudowę „na dwór”: jest wyraźnie masywniejszy od wersji wewnętrznych, a całość domyka gumowa osłona chroniąca newralgiczne miejsce przed wodą i pyłem. W praktyce:
- jest na tyle kompaktowy, że w wielu konfiguracjach da się wpiąć dwa obok siebie (zależnie od gniazda),
- przycisk bywa schowany pod osłoną, więc obsługa „palcem na szybko” potrafi być mniej wygodna (to też wraca w sekcji „Haczyki”).
Tip montażowy: nawet przy IP44 warto montować/układać to tak, żeby woda nie spływała po przewodzie prosto do gniazdka (tzw. „pętla kroplowa” – kabel robi łuk w dół, zanim wejdzie do wtyczki)
3) Shelly Plug S MTR: kompaktowa wtyczka do domu
Plug S MTR to klasyczny „smart plug” do zastosowań wewnętrznych: lampy, RTV, ekspresu czy nawilżacza. W tej trójce to najbardziej „uniwersalny” format — mały, szybki w montażu i łatwy do przenoszenia między gniazdkami.

Tryby pracy – Shelly albo Matter (trzeba wybrać)
Tak jak pozostałe dwa urządzenia w tym teście, wtyczkę możesz prowadzić klasycznie w ekosystemie Shelly albo — jeśli tego potrzebujesz — włączyć ją do innych platform przez Matter.
Wariant MTR jest o tyle wygodny, że Matter masz tu przygotowany „na skróty” (bez szukania, czy dany firmware już to wspiera), więc jeśli budujesz automatykę w Apple Home / Google Home / SmartThings, start jest po prostu prostszy.
Łączność i funkcje
To typowa konstrukcja Wi‑Fi z Bluetooth (Bluetooth pomaga w konfiguracji i w zależności od scenariusza może przydać się jako „pomost” dla urządzeń BLE). Dostajesz też pomiar energii, więc możesz szybko zweryfikować, ile realnie pobiera np. lampka nocna, oczyszczacz czy sprzęt RTV w standby.

Wygląd i konstrukcja – co warto wiedzieć przed zakupem
To kompaktowa wtyczka w formacie schuko (Type‑F), która zwykle daje się wpiąć do podwójnego gniazdka bez blokowania wszystkiego dookoła (choć przy bardzo ciasnych ramkach bywa różnie). Ma przycisk do sterowania lokalnego i podświetlenie dookoła gniazda (konfigurację LED‑ów omawiam w sekcji „Bonus”).
Gen3 vs Gen4 – co realnie zmienia generacja?
Ponieważ w tym artykule mieszamy urządzenia z Gen3 (oba Plug S) i Gen4 (Power Strip), warto to uporządkować jednym, krótkim rozdziałem.
- Łączność: Gen3 to w praktyce Wi‑Fi 2.4 GHz + Bluetooth, natomiast w Gen4 pojawia się Wi‑Fi 6 — i w wybranych urządzeniach (jak ta listwa) dochodzi też Zigbee.
- Wydajność / „zapasy” na przyszłość: Gen4 ma nowszą platformę sprzętową, co zwykle oznacza więcej mocy na funkcje dodatkowe i szybszą reakcję przy bardziej rozbudowanych automatyzacjach.
- Multi‑tryby pracy: w Gen4 częściej spotkasz urządzenia, które potrafią działać w różnych „trybach” (np. Shelly/Matter albo Zigbee), ale nie jednocześnie — trzeba wybrać, w jakim ekosystemie ma pracować sprzęt.

W skrócie: Gen3 to sprawdzony, prosty zestaw do większości domowych zastosowań, a Gen4 celuje w osoby, które chcą nowsze Wi‑Fi i/lub Zigbee oraz większą elastyczność w integracjach.
Dodatkowe funkcje, które robią różnicę w codziennym użyciu
Same „włącz/wyłącz z telefonu” szybko przestaje robić wrażenie. Prawdziwa przewaga tych Shelly zaczyna się wtedy, gdy wykorzystasz funkcje automatyzacji, timery i ustawienia sieci.
Automatyzacje i lokalne akcje
Każde z tych urządzeń wspiera lokalne akcje (Local actions) i harmonogramy — czyli scenariusze, które urządzenie wykonuje samodzielnie, bez ręcznego klikania. W praktyce możesz np. powiązać zdarzenie z reakcją („gdy włączę gniazdko A → po 10 sekundach włącz gniazdko B”, „gdy pobór spadnie poniżej X → wyłącz”).
Harmonogramy, timer i „odcięcie po czasie”
Masz tu trzy przydatne klocki:
- Schedules (harmonogramy) – klasyczne, powtarzalne włączanie/wyłączanie o określonych porach.
- Timer / Countdown – automatyczne wyłączenie po czasie (idealne dla żelazka, grzejnika, ekspresu). Shelly wprost pokazuje ten scenariusz w dokumentacji jako jeden z głównych use-case’ów.
- Auto on / Auto off – szczególnie wygodne, gdy chcesz, żeby urządzenie samo wracało do stanu „bezpiecznego” po określonym czasie.
Skrypty (JavaScript) – mocne, ale z ważnym ograniczeniem
Jeśli lubisz grzebać głębiej, Shelly pozwala pisać skrypty w JavaScript (np. własna logika, pobieranie danych z API, niestandardowe warunki).
Ważny haczyk: w przypadku Outdoor Plug S Gen3 i Plug S MTR Gen3 producent zaznacza, że Scripting działa tylko wtedy, gdy Matter nie jest włączony. Czyli: kompatybilność przez Matter albo pełna swoboda „shelly’owego” majsterkowania — trzeba wybrać.
Wi‑Fi „range extender” – przedłużacz zasięgu dla innych Shelly
Każde z tych urządzeń może działać jako Wi‑Fi range extender. To nie jest klasyczny wzmacniacz do telefonu/laptopa w stylu „uniwersalny repeater”, tylko praktyczna funkcja, dzięki której urządzenie może udostępnić swój punkt dostępowy i zapewnić łączność innym urządzeniom Shelly w miejscu, gdzie Wi‑Fi z routera jest słabe.
W menu konfiguracji znajdziesz to jako: Network → Range extender → Enable — i koniecznie ustaw mocne hasło dla AP. Nie chcesz, żeby sąsiad „podpiął się” do Twojego punktu dostępowego, korzystał z Twojego internetu albo miał łatwiejszą drogę do podglądu zasobów w Twojej sieci lokalnej (np. udostępnionych plików, drukarki, NAS-a).
Powiadomienia: offline, przeciążenie i temperatura
W aplikacji Shelly Smart Control możesz włączyć powiadomienia (push i/lub e‑mail) m.in. o:
- utracie łączności (offline),
- przekroczeniu ustawionego progu mocy (over power),
- zdarzeniach temperaturowych (overtemperature).
To przydaje się szczególnie wtedy, gdy gniazdko jest „gdzieś na zewnątrz” albo steruje czymś, czego nie chcesz zostawiać bez kontroli (np. grzejnik na tarasie, pompka, dekoracje).
Co ma się stać po powrocie zasilania?
To jedna z tych opcji, o której większość osób przypomina sobie dopiero po pierwszym zaniku prądu. W ustawieniach wyjścia możesz wybrać, co urządzenie ma zrobić po ponownym podaniu zasilania:
- On – włącz,
- Off – pozostań wyłączony,
- Restore last – wróć do ostatniego stanu.
Pro tip: dla urządzeń „grzejących” zwykle bezpieczniej jest ustawić Off lub używać timera/odcięcia po czasie.
Integracje z innymi systemami automatyki: nie tylko Matter
O Matter było już sporo, ale warto dopisać jedno: te Shelly można integrować także lokalnie, bez chmury i bez „kombinowania” z nieoficjalnymi firmware. Dla zaawansowanych użytkowników to często najważniejszy argument.
1) JSON‑RPC (HTTP i WebSocket) – baza lokalnego sterowania
Urządzenia Shelly z nowszych generacji (Shelly OS) obsługują JSON‑RPC 2.0. W praktyce oznacza to, że możesz sterować nimi lokalnie:
- po HTTP (jednorazowe wywołania typu „włącz/wyłącz”, odczyt statusu),
- po WebSocket (stałe połączenie + szybkie zdarzenia i aktualizacje stanu).
To właśnie na tej komunikacji opiera się m.in. integracja Shelly w Home Assistant dla urządzeń Gen2+ (lokalnie, w LAN). Jeśli masz HA, zwykle wystarczy „Add integration” i temat jest załatwiony.
2) RPC przez UDP – dla fanów lekkich, szybkich połączeń
W Web UI (Gen3/Gen4) znajdziesz też opcję RPC over UDP. To bardziej „narzędzie dla zaawansowanych”: pozwala komunikować się z urządzeniem przez UDP (np. do sterowania/monitoringu bez utrzymywania cięższego kanału). Jeśli wiesz, po co Ci UDP — docenisz. Jeśli nie wiesz, spokojnie możesz to pominąć.
3) MQTT – klasyk dla open‑source (Home Assistant, openHAB, Node‑RED)
Shelly potrafi łączyć się z brokerem MQTT bez przeróbek i bez wgrywania alternatywnego firmware. Co ciekawe: w Shelly OS MQTT może służyć nie tylko do publikowania stanów, ale też jako kanał RPC (czyli realne sterowanie komendami). To jest dobra opcja, gdy i tak masz w domu brokera (np. Mosquitto) i chcesz mieć jedno „spoiwo” dla całej automatyki.
4) KNX – jeśli masz automatykę „budynkową”
W interfejsie Shelly OS możesz spotkać integrację KNX. To nie jest „magiczna bramka” do kablowego KNX bez dodatkowego sprzętu — żeby to miało sens, potrzebujesz KNXnet/IP (czyli routera/interfejsu KNX IP w instalacji). Wtedy Shelly może wystawić swoje funkcje jako obiekty KNX (np. sterowanie wyjściem, feedback stanu) i w praktyce staje się elementem Twojej instalacji KNX.
Uwaga: to funkcja przewidziana dla wybranych urządzeń (w dokumentacji: Gen3 i wybrane Gen2 Pro), a API jest opisywane jako „preview”, więc warto liczyć się ze zmianami w firmware.
5) Asystenci głosowi: Alexa, Google Home, SmartThings i Siri
Tu są dwie ścieżki:
- „Po staremu”: integracje z Alexa / Google Home / SmartThings działają zwykle cloud‑to‑cloud, czyli wymagają włączenia chmury w urządzeniu i połączenia kont (Shelly → platforma).
- „Po nowemu”: jeśli wybierzesz Matter, możesz dodać urządzenie bezpośrednio do ekosystemu Matter (np. Apple Home / Google Home / SmartThings) i sterować głosem w ramach tej platformy.
Dla użytkowników Apple najprościej jest traktować Siri jako część Apple Home: gdy urządzenie jest w Home (np. przez Matter), komendy głosowe po prostu działają.
Bonus: Podświetlenie LED — konfiguracja dla wszystkich 3 urządzeń
W każdym z tych trzech urządzeń dostajesz podświetlenie LED dookoła gniazda, które możesz dopasować do siebie — niezależnie od tego, czy mówimy o listwie, czy o wtyczkach.

Najważniejsze jest to, że w aplikacji Shelly możesz zwykle wybrać, co LED ma pokazywać i jak mocno ma świecić. W praktyce sprowadza się to do kilku scenariuszy:
- Sygnalizacja poboru (power/energy) – światło informuje o obciążeniu (im większe, tym „mocniejszy” sygnał). W listwie dotyczy to każdego gniazda osobno.
- Sygnalizacja stanu (switch) – LED pokazuje ON/OFF; w Power Strip możesz ustawić kolor i jasność osobno dla ON i OFF (dla każdego gniazda).
- Wyłączenie podświetlenia (off) – jeśli nie chcesz żadnych świateł.
- Night Mode – przygaszenie w określonych godzinach (np. noc), żeby nie świeciło po oczach.

Zabezpieczenia — wspólna cecha całej trójki
To fajny detal, który łatwo przegapić: Power Strip 4 Gen4, Outdoor Plug S Gen3 i Plug S MTR Gen3 mają bardzo podobny zestaw zabezpieczeń, które działają jak „ostatnia linia obrony” przy sterowaniu 230 V:
- Overheating (przegrzanie) – gdy elektronika/obudowa zaczyna się nagrzewać ponad bezpieczny poziom.
- Overcurrent (nadprąd) – gdy prąd rośnie zbyt mocno.
- Overpower (przeciążenie / zbyt duża moc) – gdy podłączysz urządzenie(‑a) przekraczające limity.
- Overvoltage (nadnapięcie) – gdy napięcie w sieci idzie w górę ponad normę.
Co to daje w praktyce?
- Przy sprzętach „grzejących” (czajnik, ekspres, grzejnik) zabezpieczenia pomagają, gdy ktoś przesadzi z mocą albo odpali kilka rzeczy naraz.
- Przy długiej pracy (RTV, oświetlenie tarasu) najważniejsze jest pilnowanie temperatury — bo przegrzewanie wtyczek i przewodów to najczęstszy, cichy problem.
- Nadnapięcie potrafi się pojawić np. lokalnie w słoneczne dni, gdy w okolicy jest dużo mikroinstalacji PV oddających energię do sieci — i wtedy wrażliwsze zasilacze mogą cierpieć.

I bardzo ważne: te zabezpieczenia nie zastępują poprawnej instalacji elektrycznej (bezpieczników, RCD, porządnych przewodów, szczelności na zewnątrz). Traktuj je jako „poduszkę bezpieczeństwa”, a nie usprawiedliwienie do podpinania wszystkiego, co ma wtyczkę
Haczyki i ograniczenia – o czym producent mówi mniej?
Jako obiektywny recenzent muszę wspomnieć o kilku kwestiach, które mogą wpłynąć na komfort użytkowania:
- Nietypowe zalecenia dla listwy Gen4: w dokumentacji bezpieczeństwa pojawiają się zapisy odradzające wpinanie „kostek” zasilaczy/ładowarek. W praktyce może to wynikać z prądów rozruchowych, temperatury albo ergonomii (blokowanie gniazd). Jeśli planujesz listwę jako stację ładowania – weź to pod uwagę.
- Matter i pomiar energii: jeśli wybierzesz sterowanie przez Matter, statystyki energii nie zawsze będą widoczne w aplikacjach ekosystemowych (np. Apple
Home) tak, jak użytkownik by chciał. Najwięcej danych zwykle zostaje w aplikacji Shelly — dlatego warto traktować Matter głównie jako warstwę zgodności do sterowania i automatyzacji, a nie jako gwarancję pełnej analityki w każdej platformie. - Zigbee i pomiar energii w Power Strip: w trybie Zigbee listwa nadal potrafi raportować moc/energię, ale „doświadczenie” zależy od tego, czego używasz (ZHA, Zigbee2MQTT, hub producenta) i jak są ustawione raporty. W niektórych konfiguracjach zdarzają się sytuacje, że odczyty są rzadsze, bardziej zaokrąglone albo wręcz wygląda to tak, jakby „stały” — a przy zbyt agresywnym raportowaniu listwa może też zasypywać sieć aktualizacjami (szczególnie gdy monitorujesz każde gniazdo osobno). Jeśli idziesz w Zigbee, warto poświęcić 5 minut na dopasowanie reporting intervals / threshold w integracji.
- Ergonomia Outdoor Plug: przycisk ukryty pod gumową osłoną może być mniej wygodny w użyciu „na szybko”, a po zamknięciu klapki często nie widać sygnalizacji LED.
- Scripting vs Matter: przy aktywnym Matter część funkcji „zaawansowanych” potrafi być ograniczona. To w gruncie rzeczy wybór: kompatybilność i prostota vs większa kontrola w świecie Shelly.


Wspólne dla całej trójki
- Duża elastyczność integracji: możesz iść „po linii najmniejszego oporu” (Shelly app), a jak chcesz – wpiąć to lokalnie w automatykę (Home Assistant przez integrację Shelly/JSON‑RPC, MQTT) albo użyć Matter jako warstwy zgodności.
- Pomiar energii: we wszystkich trzech urządzeniach; w praktyce świetne do wykrywania standby i kontroli kosztów.
- Automatyzacje wbudowane: harmonogramy, timery, akcje lokalne oraz sensowne opcje „po powrocie zasilania”.
- Wi‑Fi range extender: przydatne, gdy masz „martwe strefy” Wi‑Fi i chcesz dociągnąć łączność do innych Shelly (pamiętaj o mocnym haśle dla AP).
Szczególnie dla Power Strip 4 Gen4
- Pomiar per gniazdo + 4 niezależne wyjścia: w domowym biurze/RTV potrafi zastąpić kilka smart plugów.
- Tryb Zigbee: możliwość wpięcia w sieć Zigbee (i w praktyce poprawa zasięgu mesh), a także integracja przez ZHA/Zigbee2MQTT.
- Wi‑Fi 6: nowsza łączność i większy „zapas” na przyszłość.
Szczególnie dla Outdoor Plug S Gen3
- IP44: sensowne gniazdko „na dwór” bez kombinowania z pudełkami.
Wspólne / zależne od trybu
- Trzeba wybrać tryb pracy: Shelly vs Matter (a w Power Strip dodatkowo Zigbee). To nie jest „wszystko naraz”.
- Scripting vs Matter: jeśli chcesz skrypty/zaawansowaną logikę po stronie Shelly, Matter może to ograniczać.
- Energia w ekosystemach przez Matter: często skończy się tak, że wykresy i szczegóły i tak oglądasz w aplikacji Shelly.
Power Strip 4 Gen4
- Tryb Zigbee – Wi‑Fi/Matter: przełączanie bywa mniej intuicyjne (Web UI jest wygodne, ale gdy urządzenie jest w Zigbee, czasem potrzebujesz metody ręcznej).
- Ukośne ułożenie gniazd: t
- Zigbee a raportowanie energii: w niektórych integracjach trzeba dostroić raporty, żeby nie mieć „stojących” odczytów albo zalewu aktualizacji w sieci.
Outdoor Plug S Gen3
- Nie zmieszczą się obok siebie jeśli będą umieszczone w innym przedłużaczu obok siebie.

Podsumowanie
Shelly Power Strip 4 Gen4 to najmocniejszy punkt tego zestawu, jeśli chcesz ogarnąć biurko/RTV i mieć pomiar per gniazdo. Największą wartością dodaną jest to, że możesz dobrać tryb do swojego domu: zostać przy Shelly, pójść w Matter, albo wpiąć listwę w Zigbee (np. Home Assistant przez ZHA/Zigbee2MQTT). Trzeba tylko zaakceptować, że to wybór „albo‑albo”, a nie równoczesne działanie wszystkiego.
Shelly Outdoor Plug S Gen3 jest po prostu sensownym gniazdkiem „na dwór”: IP44 plus monitoring energii i cała „shelly’owa” warstwa automatyzacji robią robotę przy dekoracjach, oświetleniu tarasu czy sezonowych sprzętach. Jeśli liczysz na pełną wygodę sterowania w Apple/Google/SmartThings – Matter jest dobrą opcją, ale jeśli chcesz maksymalnej kontroli (np. skrypty), lepiej zostać w trybie Shelly.
Shelly Plug S MTR najlepiej wypada jako uniwersalna wtyczka do domu: szybka w montażu, łatwa do przenoszenia i idealna do „kontroli kosztów” dzięki pomiarowi energii. Wariant MTR ma sens szczególnie wtedy, gdy chcesz wpiąć ją do gotowego ekosystemu przez Matter bez zastanawiania się nad wersjami firmware — a jeśli korzystasz z Shelly/HA/MQTT, nadal możesz prowadzić ją klasycznie i traktować Matter jako opcję.
Jeśli miałbym to streścić jednym zdaniem: Power Strip bierz do biura/RTV i (opcjonalnie) Zigbee, Outdoor Plug do ogrodu/tarasu, a Plug S MTR jako „codzienną” wtyczkę do kontroli i automatyzacji sprzętów w domu.
Jeśli chcesz kupić ten produkt sprawdź te oferty.
Kody zniżkowe mogą tracić ważność. Daj nam znać jeśli linki lub kody nie są już aktualne.




